12/06/2021
mieliśmy w czerwcu fajną podróż do Zwickago, ale niestety część zdjęć wcięło ponieważ mój telefon miał awarię w wyniku zalania w czasie ulewnego deszczu. Pozostały jedynie zdjęcia z telefonu Ani., który też zaczął świrować bo padła stabilizacja obrazu w wyniku drgań przenoszonych przez motocykl.
Podróż mieliśmy fajną bo lubimy promy, więc przez Odrę przeprawialiśmy się w okolicy Czerwieńska, w Brodach, gdzie mieliśmy pierwsze oberwanie chmury. Granicę minęliśmy w Łęknicy, żeby później spotkać się z przyjaciółmi okolicy Miśni, w Golk, w restauracji na wzgórzu z winnicami. Tu właśnie padł mój telefon :-(
Do Zwickau dojechaliśmy przed północą
13/06/2021
ile można siedzieć na dupie. Wsiedliśmy na Tigera i pognaliśmy do Göltzschaltbrücke w Netzschkau.
Kolejna atrakcja to Tallsperre Pöhl, gdzie długo nie zabawiliśmy, bo mieliśmy plan podjechać do Bad Elster gdzie ponoć była atrakcyjna nieruchomość do kupienia, z dobrymi perspektywami na biznes.
Pokręciliśmy się po miasteczku, zjedliśmy obiad i stwierdziliśmy, że znacznie zaniżamy średnią wieku tego sanatoryjnego miasteczka i emocjonalnie nie jesteśmy gotowi na robienie biznesu w takim miejscu.
Kolejny punkt podróży to Auersberg
14/06/2021
wracamy do kraju. Mój plan to zaliczyć Großdeutschland Ring w okolicy Hohnstein. Ale po drodze trafiamy do Rathen zobaczyć perłę Szwajcarii Saksońskiej czyli Bastei.
15/06/2021
po poszukiwaniu musztardy wiśniowej ruszamy dalej w drogę i kolejnym promem w okolicy Zielonej Góry przekraczamy Odrę,.



